Mój pierwszy raz z doktorem Kubą

Spontaniczny wyjazd z doktorem Czerniakiem (UMCS), dwa lata po studiach i 1500km od uczelni. Dziwne jak najmniej spodziewane rzeczy zdarzają się w naszym życiu jeżeli tylko się na nie otworzymy. Continue reading „Mój pierwszy raz z doktorem Kubą”

Jak to się robi z dziewczynami na wyjeździe 2

Piza, Sobota, dzień 2.

Zatrzymałem ją w dzień na ulicy, rano musiała wyjść wcześnie żeby zdążyć do pracy. Ciąg dalszy. Continue reading „Jak to się robi z dziewczynami na wyjeździe 2”

Jak to się robi z dziewczynami na wyjeździe

Piza, Luminara, dzień 1.

Zatrzymałem ją w dzień na ulicy, rano musiała wyjść wcześnie żeby zdążyć do pracy. Jeżeli zastanawiałeś się kiedyś jak to wygląda przy częstych podróżach to dobrze, bo teraz zamierzam o tym opowiedzieć. Continue reading „Jak to się robi z dziewczynami na wyjeździe”

Z 9 milionowego miasta, do 9 osobowej miejscowości

Życie w wielkich miastach płynie szybko, każdy jest wiecznie zajęty, a wszyscy dookoła są sobie obcy. Do takiego właśnie stylu życia zdążyłem się przyzwyczaić, żyjąc w Londynie czy Milanie. Ma to swoje zalety. Idąc pod prąd i uśmiechając się do ludzi jako pierwszy, można poprawić swoje zdolności towarzyskie (czy jak to się tam tłumaczy). Continue reading „Z 9 milionowego miasta, do 9 osobowej miejscowości”