Jak to się robi z dziewczynami na wyjeździe

Piza, Luminara, dzień 1.

Zatrzymałem ją w dzień na ulicy, rano musiała wyjść wcześnie żeby zdążyć do pracy. Jeżeli zastanawiałeś się kiedyś jak to wygląda przy częstych podróżach to dobrze, bo teraz zamierzam o tym opowiedzieć. Continue reading „Jak to się robi z dziewczynami na wyjeździe”

Z 9 milionowego miasta, do 9 osobowej miejscowości

Życie w wielkich miastach płynie szybko, każdy jest wiecznie zajęty, a wszyscy dookoła są sobie obcy. Do takiego właśnie stylu życia zdążyłem się przyzwyczaić, żyjąc w Londynie czy Milanie. Ma to swoje zalety. Idąc pod prąd i uśmiechając się do ludzi jako pierwszy, można poprawić swoje zdolności towarzyskie (czy jak to się tam tłumaczy). Continue reading „Z 9 milionowego miasta, do 9 osobowej miejscowości”

Młody człowiek i może. Podjąłem nierówną walkę z Posejdonem i…

Mam to do siebie, że lubię próbować nowych rzeczy. Kiedy znajomy z pracy wspomniał, że serfuje, nie potrzebowałem dużo czasu, żeby się wprosić. Nie miał nic przeciwko. Chciał się pośmiać ze świeżaka i trzeba przyznać miał z czego. Continue reading „Młody człowiek i może. Podjąłem nierówną walkę z Posejdonem i…”