Słowacja – Bezpiecznie znaczy nudno

Jak przez dwa tygodnie zwiedzać słowackie zamki, jaskinie, parki narodowe, odpoczywać nad jeziorem i cudem uniknąć śmierci za 7 euro? Z przyjemnością odpowiem.  Aaa no i na wypadek gdyby mama czytała, zastąpię słowo „alkohol” słowem „herbata” bo może się często powtarzać. Continue reading „Słowacja – Bezpiecznie znaczy nudno”

Zachodni wiatr

Tym razem trochę głębiej. Bo o męskiej przyjaźni. Spędzając dużo czasu samemu mam  go aż nadto na dziwne myśli i rozważania egzystencjonalne. Przyjemnie jest wylać je na papier albo plik doc. co najmniej z dwóch powodów. Po pierwsze, pomaga mi to uporządkować myśli. Po drugie, za 10 lat łatwiej będzie wytłumaczyć matce moich dzieci w jaki sposób przez tyle lat udawało mi się uciekać przed alimentami. Continue reading „Zachodni wiatr”