Cogito ergo sum

Cogito ergo sum

O gejach, religii i rasizmie czyli wszystkie tematy, które omijasz z nowo poznanymi ludźmi, ale lubią wychodzić po wódce. Tekst Jest ciężki, niezabawny i być może mało wniesie do Twojego życia, ale przyjemnie się pisało. Wcześniejszy post o cyganach zmusił mnie do refleksji, na temat moich poglądów. Jeżeli chcesz wiedzieć w jaki sposób ja widzę świat i jaką mam opinię na temat większości niewygodnych tematów, zapraszam.

Tutaj chciałem poruszyć kwestie moich poglądów i tego jak zmieniły się od kiedy podróżuję.  Nie ma co ukrywać. Pochodzę z Polski. Dorastałem będąc przesiąknięty otaczającą mnie pogardą i brakiem tolerancji do pedałów, czarnych i wszystkiego, co inne. Nie zrozum mnie źle. O ile wyzbyłem się rasizmu, o tyle homoseksualistów dalej nie lubię. Patrzę jednak na wszystkich w pierwszej kolejności jako ludzi. Dopiero potem mogę z czystym sumieniem powiedzieć, że kogoś nie lubię, bo przede wszystkim irytuje mnie jako osoba. Może być biały, czarny, czerwony, gej, islamista czy oglądać anime. Wszystkich mogę nie lubić po równo.

 

Zanim rozpiszę się o poszczególnych poglądach, muszę zwrócić uwagę na spójność, o której wspomniałem w tytule. Chodzi o wewnętrzną spójność z własnymi poglądami i samym sobą. Jeżeli wyrażasz jakiś pogląd, czy manifestujesz postawę, upewnij się, że na pewno jest ona zgodna z tym, co naprawdę myślisz. Kiedyś sam taki byłem, a dalej znam wielu ludzi, którzy mają z tym problem. Łatwo usłyszeć od nich „jebać gejów, żydów, ciapatych, banderowców itp.” Ale gdy staną twarzą w twarz z tym innym człowiekiem, nie powiedzą ani słowa i traktować go będą jak „normalnego” człowieka, dopóki nie znajdą się w gronie znajomych. Jeżeli masz skrajne poglądy, jesteś zamknięty na ogólną prawdę i widzisz tylko tą swoją „właściwą” – nie podoba mi się to, ale lepiej nienawidzić szczerze, niż udawać nienawiść bo tak ktoś wymyślił. Od feminizmu gorsza tylko hipokryzja. I nie mylmy tu proszę skrzywionego poczucia humoru z brakiem spójności. Lubię się śmiać z kobiet, mężczyzn, rodziny, Polaków, Niemców, upośledzonych, alkoholików, dzieci, zwierząt, pedofili czy innych takich wcześniej wymienionych. Bawi mnie to tak samo jak 90% osób, które znam. Z siebie też lubię się śmiać. To się nazywa mieć dystans.

 

Trochę się wstęp przeciągnął, ale przejdźmy do rzeczy. Geje. Nienaturalne i odrzucające. Dupa została stworzona w innym celu, a męskie owłosione ciała nijak mają się do kobiecego piękna. Próbuje mnie podrywać, trafia na czarną listę. Manifestuje swoje gejostwo paradując po ulicach w obcisłych, lateksowych spodniach i z ostrym makijażem, czarna lista. Ja nie chodzę po ulicach krzycząc, że jestem męskim heteroseksualistą. Jeżeli dostosowuje się do społeczeństwa, a swoje poglądy i seksualność zostawia w domu razem ze swoim chłopakiem, możemy być kumplami. O ile jest wartościowy jako osoba. Po prostu nie chce tłumaczyć swojemu dziecku w przyszłości, dlaczego tych dwóch panów na ulicy się całuje. Lesbijki są spoko. Bez nich cała branża porno straciłaby na wartości.

 

Rasizm. Tak, uważam, że więcej przestępców jest wśród czarnych, a ich zachowania i wygląd czasami przypomina małpy. Tak, uważam, że Azjaci są inteligentniejsi od białych. Tak, uważam, że Polacy i Rosjanie są biologicznie przystosowani do spożywania wódki. To nie jest rasizm. To jest pogląd zbudowany na doświadczeniach, innych opiniach i papce, jaką podają nam media. Ale nie biorę tego za absolut. Większość nie znaczy każdy. Przechodząc wieczorem obok grupy czarnych, ścisnę telefon w dłoni mocniej, ale tak samo zrobię przechodząc obok wydziaranego białasa. Stereotypy i naturalne odruchy obronne. Dobrze jest być ostrożnym, ale jeżeli miałbym okazję poznać, którąkolwiek z tych osób, patrzyłbym obiektywnie, bez wspomnianych wyżej filtrów. Ktoś powie ocenianie jest złe. Niech mówi. Ja lubię oceniać ludzi i otaczać się tylko najlepszymi. W Londynie pół roku trzymałem się z podstarzałym, nieśmiesznym komikiem z indyjskimi korzeniami (Na szczęście mówił z brytyjskim akcentem). Dużo się od siebie uczyliśmy i oboje dzieliliśmy się wartościami.

 

Feminizm kontra szowinizm. Jak dupa została stworzona do wydalania, tak cycki do karmienia. Mamy biologicznie przypisane nam cechy, które służą do konkretnych celów. Natury nie oszukasz. Chcesz próbować? Droga wolna, tylko nie płacz, że w zarządach firm powinno być 40% czy 50% kobiet. W zarządzie powinni być Ci, co znają się na robocie. Jesteś facetem i lubisz tańczyć na rurze albo regulować sobie brwi? Proszę bardzo, ale nie narzekaj na szykanowania kolegów z pracy. To kobiety są płcią piękną. Oczywiście, że są również zawodniczki MMA, a faceci pracują jako przedszkolanki, ale ewoluowaliśmy w taki, a nie inny sposób. Nie próbujmy sztucznie wyrównywać szans, które z założenia nie powinny być równe. Każdy może robić co chce, nikogo nie skreślam. Akceptujmy tylko fakty. W domu może sprzątać i gotować kto ma czas. Tyle.

Religie zostawiłem sobie na deser. Najlepszy temat do wódki. Każda religia jest zła. To narzędzia stworzone do manipulacji i organizacje dojące kasę z obywateli. Najgorsze są poglądy skrajne. Nic nowego. Nie popieram ani kamieniowania kobiet, ani nie czuje się wyznawcą szatana czytając Harrego Pottera. Nie wszyscy jednak są takimi zagorzałymi wyznawcami. Większość z nich, w każdej religii, to normalni, przeciętni ludzie. W religii odnajdują wsparcie. Religia narzuca zasady, pokazuje drogę i stanowi wyższą siłę, na którą możemy zrzucić odpowiedzialność za nasz los. To jest akurat dobra cecha religii. Ona pomaga ludziom, którzy tego potrzebują. Bóg pokazuje im co jest dobre, a co złe. Co powinni robić, a czego nie. To jest dużo łatwiejsze życie, w którym nie musisz się nad tym wszystkim zastanawiać, bo ktoś zrobił to za Ciebie. A jeżeli w życiu Ci się nie układa? Zamiast przyjąć, że możesz uwierzyć w siebie i naprawdę coś zrobić ze swoim życiem, dużo łatwiej jest uwierzyć, że taki miał być Twój los i to nie Twoja wina. W sytuacjach, gdy naprawdę nie masz kontroli, modlitwa daje poczucie, że jednak pomagasz zamiast bezczynnie czekać na werdykt. No i ta nadzieja… Kiedy miałem około roku, leżałem w szpitalu bliski śmierci. Moja mama, codziennie się modliła i składała ofiary na kościół. Przeżyłem (no wow). Ona do tej pory dziękuje bogu. Ja lekarzom. A gdybym umarł? Bóg daje, bóg zabiera. Tak łatwiej pogodzić się ze stratą.

Podróżując po krajach islamskich zaznałem życzliwości tej religii. Nie widziałem żadnej brutalności i nienawiści, która wcześniej oglądałem w mediach. Wielokrotnie zostałem przyjęty do domu, mogłem zjeść posiłek z rodziną i zostać na noc. W ten sposób zaprzyjaźniłem się z młodym, 18 letnim chłopakiem z arabskiej rodziny i do tej pory jesteśmy w kontakcie. Miał tego pecha, że nie czuł w sobie allaha. Kiedy jego rodzina się dowiedziała, wyrzuciła go z domu i kompletnie się od niego odwróciła. To ponownie zmieniło mój pogląd na islam. Jaka religia gości obcych, ale odrzuca swoje dzieci? Kto potrzebuje takich zasad i dlaczego ich przestrzega? Najgorsze, że wcale nie trzeba szukać tak daleko. Jak się niedawno dowiedziałem, Jehowi robią zupełnie to samo. Cieszę się, że urodziłem się w rodzinie chrześcijańskiej, bo inaczej od gimnazjum dorastałbym z wilkami w lesie.

 

Myślę, że dość jasno przedstawiłem sposób, w jaki ja widzę świat. W sposób otwarty i bez ram narzuconych przez społeczeństwo czy organizacje. Sam decyduje co jest dobre, a co złe. Lubię otaczać się inteligentnymi ludźmi, a wielu z nich podróżuje. Nie będzie zaskoczeniem jeżeli powiem, że większość z nich myśli podobnie do mnie. Nie dlatego, że to co ja myślę jest najlepsze. Dlatego, że doszliśmy do tego widząc, doświadczając i myśląc. Siedząc cały czas w jednym bajorze z tymi samymi świniami, nie zrozumiesz, że babranie się po uszy w błocie niekoniecznie jest dobre i że można inaczej. Czasami potrzebujemy innej, szerszej perspektywy.

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj / Zmień )

Facebook photo

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj / Zmień )

Google+ photo

Komentujesz korzystając z konta Google+. Wyloguj / Zmień )

Connecting to %s